La Taillaule, brioszka z Neuchâtel

La Taillau brioszka

Pierwszy raz robiłam brioszkę. Jest fantastyczna. W smaku przypomina chałkę, jest lekka i bardzo smaczna. A wszystko za sprawą kolejnej edycji Weekendowej Piekarni, którą prowadziła w tym tygodniu Bea (Beatko bardzo dziękuję za wspaniały przepis!). Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tego wypieku. Ta szwajcarska brioszka pysznie smakuje, jest łatwa do zrobienia i szybko znika. Troszkę zmodyfikowałam moją Taillaule, bo nie przepadam za skórką cytrynową. Zastąpiłam ją sokiem z cytryny.

Ta brioszka jest najlepsza ze słodkim dżemem jedzona podczas leniwego niedzielnego poranka. Mojemu Mężowi smakuje równie dobrze z suchą kiełbaską. Ona po prostu jest smaczna.

No i przepis troszkę późno, już zaraz pokaże się kolejna edycja WP, ale to z powodu tworzenia tego chlebkowego bloga, który jest częścią głównego kotlet.tv :)

Brioszka

Składniki na keksówkę ok. 26 x 10

  • 500 g mąki pszennej
  • 4 g drożdży instant
  • 1 łyżeczka soli
  • 200 ml mleka
  • 1 jajko
  • 30 g cukru
  • 50 g masła
  • 10 g miodu
  • 100 g rodzynek
  • 1 łyżka soku z cytryny

plus:

  • 1 łyżka mąki do podsypywania
  • 1 jajko do smarowania

Tak robię brioszkę z Neuchâtel -- film

Przygotowanie -- wersja ilustrowana

Brioszka przygotowanie
Krok 1.

W rondelku podgrzewam mleko. Nie może być gorące, a jedynie bardziej ciepłe.

Do miski wsypuję mąkę, drożdże, wbijam jajko, dodaję sól, cukier, masło, miód i sok z cytryny i wszystko mieszam.

Brioszka zagniatanie ciasta
Krok 2.

Kiedy składniki się połączą wyjmuję zawartość miski na blat i zagniatam. W razie potrzeby podsypuję mąką, jednorazowo nie więcej niż łyżkę mąki. Mi jedna łyżka wystarczyła. Ciasto ma po prostu nie kleić się do rąk.

Brioszka zagniatanie ciasta z rodzynkami
Krok 3.

Teraz czas na rodzynki. Zagniatam ciasto wraz z rodzynkami.

Formowanie brioszki
Krok 4.

Ciasto składam parę razy. Kiedy zbliżam się już do formowania wałeczka to składam na pół i na pół (by naprężyć ciasto) i dopiero formuję wałeczek.

Brioszka przed wyrastaniem
Krok 5.

Wałeczek wkładam do keksówki, przykrywam ściereczką i odstawiam do wyrośnięcia na 1 -- 1,5 h. [Na zdjęciu ciasto przed wyrastaniem]

Brioszka po wyrośnięciu
Krok 6.

Po 1-1,5 h ciasto jest już wyrośnięte. [Na zdjęciu ciasto wyrośnięte do 3/4 wysokości foremki]

Brioszka przed włożeniem do piekarnika
Krok 7.

Smaruję wierzch rozkłóconym jajkiem i nacinam naprzemiennie raz z lewej raz z prawej ciasto. Staram się dosyć głęboko.

Wstawiam do nagrzanego do 200C piekarnika na 40 minut.

Wersja do druku Wersja do druku

Tagi: , ,

Zobacz również


Chlebek z muesli

Zaproszenie do Weekendowej Piekarni #50

Chleb pszenno-żytni na zakwasie

Komentarze

  1. Bardzo sie ciesze, ze brioszka smakowala :)
    Jest pieknie wyrosnieta i rumiana na Twoich zdjeciach! Az zaluje, ze po mojej zostalo juz tylko wspomnienie ;)

    Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za to wspolne pieczenie! :)

  2. margot11 | 22.09.2009

    super się upiekło , piękna brioszka

  3. Pysznie wygląda, zwłaszcza z tym dżemem. Ja dopiero zrobię, będę jeszcze później…

  4. nawet z kielbaską, no popatrz popatrz, czyli uniwersalna mocno jest:) a skorki cytrynowej bardzo czuc nie bylo – ja tez jej nie lubie

  5. Bea – przepis super, brioszka na pewno będzie u mnie gościć jeszcze nie jeden raz! :) i też dziekuję za wspólne pieczenie!

    Margot – hihi miło mi, wysłałam Ci też e-maila, ale widzę, że tu dotarłaś :)

    Viridianko – to może dodam jej więcej następnym razem, ja mam lekką traumę ze skórka związaną ;p hihi no a z kiełbaską prawda, że pełna uniwersalność ;p

Skomentuj

Dodaj zdjęcie

Możesz dodać własne zdjęcie i pochwalić się zrobionym daniem. Zrób zdjęcie i wgraj je poprzez poniższy formularz. Będzie nam bardzo miło :)

dodaj plik: